Prasa
Grupa na medal
Koncert Panufnik Trio zachwycił kielecką publiczność
Wsród wyróżniających się absolwentów Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia im L. Różyckiego w Kielcach w ścisłej czołówce
znajduje się skrzypek Paweł Zuzański. Ostatnio wraz ze znanym już zespołem zaprezentowal się kieleckiej publiczności.
Paweł Zuzański ukończył chlubnie studia w Akademii Muzycznej w Łodzi
i Wyższej Szkole Muzycznej w Hanowerze. I chociaż zapowiadał się wspaniale jako skrzypek wirtuoz, to wybrał muzykę kameralną. W 2003 roku wraz z Mateuszem Kwiatkowskim - wiolonczela i Arturem Pacewiczem -
fortepian, założył Panufnik Trio, które po licznych sukcesach w kraju i za granicą 21 czerwca wystapiło w kieleckim pałacu biskupów krakowskich.
Koncert spotkał się z niezwykle entuzjastycznym przyjęciem publiczności. I rzeczywiście, mogliśmy podziwiać zarówno duże mozliwości techniczne i doskonałe zgranie zespołu, jak i wyczucie stylu muzyki
różnych epok. Panufnik Trio urzekło również słuchaczy młodzieńczą ekspresją i autentycznością przeżycia muzycznego. Każdy z członków zespołu zaprezentował się jako solista wirtuoz. Taką rolę spełniaja zresztą
muzycy zespołów kameralnych, w których partie poszczególnych instrumentów posiadają równorzędne znaczenie. No, może z wyjątkiem wykonywanego na wstępie Tria B-dur Mozarta, w którym podobnie jak w innych
utworach kameralnych tego kompozytora, wiodącą rolę odgrywa fortepian. Autentycznością ekspresji odznaczały się też wykonania Tria fortepianowego c-moll Mendelssohna i zagranego po przerwie Tria e-moll Szostakowicza,
w którym fortissimo brzmiało jak... w orkiestrze. Jedyna uwaga, jaka nasunęła mi się po wykonaniu całego programu, to nieco przerysowana dynamika w kulminacyjnych punktach Tria Mozarta. Ale to wina (?) temperamentu młodych artystów.
W sumie spisali się oni na medal, złoty medal!
Mirosław Niziurski